niedziela, 10 sierpnia 2014

Nietypowa Historia cz. 5

Dobry!
Chciałam powiadomić że akurat skończyłam 6 część "Nietypowej Historii" Ale muszę ją jeszcze dopracować więc opublikuję tylko 5.

Następnego dnia bałam się iść do szkoły, obudziła mnie mama i powiedziała że dziś muszę iść do szkoły wytłumaczyć dlaczego wczoraj nie było mnie na lekcji śpiewu.
Wstałam, oparłam się o niebieską ścianę mojego pokoju i z niechęcią się przebrałam.
Wyszłam do szkoły o 8:30 bo nie szłam na pierwszą lekcję. Cały czas zastanawiałam się kim jest Samosia i dlaczego Saeko udaje moją przyjaciółkę. To wszystko mnie już przerastało.
Weszłam do klasy na lekcje Matematyki, zrzuciłam torbę z ramienia i odwróciłam się w stronę Saeko. Pokazała mi kartkę z napisem: "Dlaczego nie było cię na pierwrzej lekcji"
Serio? Pierwrzej? Masakra już wiem dlaczego w tych hejtach były takie błędy ortograficzne..
W odpowiedzi pokazałam jej środkowy palec.
Po lekcjach Saeko pobiegła do mnie ze zdziwioną miną.
-Co ja ci takiego zrobiłam?-spytała i odwróciła głowę.
-Ty przecież dobrze wiesz co zrobiłaś.
-jak to? o co ci chodzi? przecież to ty coś wymyślasz ja jestem dla ciebie miła.
-właśnie widzę te naszą przyjaźń i to jak hejtujesz mnie na asku.
-Ja ciebie?! no chyba ci się coś pomyliło
Dziwne że nie zapytała o jakie hejty chodzi. Jestem pewna że to ona.
-No nie, wiesz istnieją na tym świecie jeszcze programy do sprawdzania kto ci zadał to pieprzone "pytanie"
-Ja nic ci nie zrobiłam!-Krzyknęła rozpłakała się i pobiegła do domu.
Po niej od razu ja się rozpłakałam, no bo jak? Jeszcze kłamała! A udawała przyjaciółkę. 2 minuty później poczułam jak ktoś łapie mnie za rękę. Była to Shinna.
-Muszę ci coś wyznać-powiedziała ze spuszczoną głową.
-Tak?
-To ja jestem samosią
To na tyle. Na razie. Ogólnie części będzie 8 może 9.
Bye! 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz