sobota, 9 sierpnia 2014

Nietypowa Historia cz. 4

Ostatnio dużo piszę. Dlatego pojawiają się nowe części tak szybko.
Itami piła kawę, a ja gorącą czekoladę. Stresowałam się cały czas i nie wiedziałam co powiedzieć. Bałam się że jak przyjdę do domu to mama i tata będą po mnie krzyczeć.
-A więc. Risa, powiedz mi.. Masz rodzeństwo? 
-N-nie -nie takiej rozmowy się spodziewałam- A ty?
-Mój młodszy brat, mama i tata zginęli w wypadku. Ja byłam wtedy na wakacjach z dziewczyną.
-Jak ci współczuję.. Pewnie teraz bardzo cierpisz. Zaraz dziewczyną?-zadławiłam się czekoladą- W sensie Koleżanką?
-Nie cierpię. I nie, nie koleżanką moją dziewczyną.
-I-Itami ty?
-Mówiłam ci mów mi po imieniu.
-Dobrze.. Em... Shinna
To znaczy że Itami ee.. Shinna woli dziewczyny? Nie! Nie to nie możliwe, tylko jedno mnie teraz dręczy- dlaczego cały czas myślę o Shinnie? Przecież ja wolę chłopców. Mimo to nigdy nie próbowałam być z dziewczyną. Shinna jest piękna i ogólnie wydaje mi się miła... Niiiie! Chwila o czym ja w ogóle myślę co?
-Czemu się tak zamyśliłaś?-spytała nie przestając popijać kawy.
-Nie zamyśliłam się.
-Jak twierdzisz. 
-A tak po za tym. Z kim mieszkasz?
-Sama
-Naprawdę? A daleko stąd  mieszkasz?
-Nie, kawałek, ale zupełnie w inną stronę niż ty.
-Szkoda.
-Czemu?
-Bo-bo nie wiem.-powiedziałam i właśnie skończyłam pić czekoladę.
- Też już skończyłaś pić? Spoko, ja zapłacę.- Shinna powiedziała i wyjęła banknot ze swojego portfela.
-N-nie musisz!- powiedziałam dość głośno po czym skryłam twarz w dłoniach. W tym czasie Shinna płaciła już kelnerce.
- Idziemy już? Zapytała z uśmiechem Shinna.
-Ch-chodźmy.-odpowiedziałam i ruszyłam za Shinną.
Shinna przytuliła mnie i szepnęła mi do ucha- Ten czas spędzony razem był naprawdę miły. Mimo to że była to tylko godzina- Uśmiechnęła się i pobiegła do domu
Zastanawiałam się dlaczego miły? Myślałam że nawet mnie nie lubi. Ech.. co ja się nad tym zastanawiam jutro moje monotonne życie wróci do normy.
Gdy doszłam do domu od razy weszłam na internet i moją ulubioną stronę - ask'a. To co zobaczyłam było straszne. 15 pytań- wszystko to Hejty.
Były tam rzeczy typu "Odwal się od naszej Samosi!", "Samosia jest nasza!!!1", "Myślisz że Samosia cię lubi? Tak naprawdę ma cię gdzieś!" i tym podobne hejty głupich małolatów..
Ale kim jest ta "Samosia"? Nie mam pojęcia
-Córcia czemu nie było cię na zajęciach?
-Koleżanka yy.. a raczej znajoma zaprosiła mnie do kawiarni, chciałyśmy porozmawiać.
Nie wytrzymam! od kogo te hejty? cały czas ich przybywało chyba ściągnę aplikację by się dowiedzieć.
-Dobra, pamiętaj że w piątek masz Japoński..
-Ok, papa
-Pa
Aplikacja ściągnięta. Sprawdzamy...
Czekamy...
Nie mogę uwierzyć! Wszystkie Hejty od tej samej osoby i to jeszcze od niej! Zaraz się załamię! Te hejty są od Saeko! Nie wierzę! Po moich policzkach spłynęły łzy bo oprócz niej nikogo nie miałam, była najważniejsza. Silnie pociągnęłam nosem i sięgnęłam po chusteczkę.

Na razie koniec! Dalsza część za nie długo.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz