czwartek, 4 września 2014

Hope.

Ok  ok. Dziś podzielę się z wami moim krótszym tekstem. Nie wiem jak inaczej to nazwać.
Rok szkolny się zaczął a teraz tylko ciągle nauka i kolejne zawody miłosne.. Lel.
~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Mimo wszystko, zawsze, gdzieś tam w głębi mego serca jest nadzieja. Nadzieja że zauważysz moje blizny i te moje świeże rany, które ładnie układają się w kształt twego imienia. Mimo to, że obwijam się bandażami i innymi materiałami jak mogę, zawsze gdzieś tam po cichutku myślę: "Proszę, to nie jest wiele. Tylko zauważ, chciałabym byś powiedział tylko będzie dobrze i byś mnie przytulił." Oto ja. Niestety nigdy nie powiem tego nikomu. Bo jestem zbyt żałosna by mówić o takich rzeczach.
~~~~~~~~~~~~~~
Jest to bardzo krótkie. Wiem. Ale chciałam się z wami tym podzielić. Nie wiem dlaczego. Od teraz będę tu wrzucać wszystko. Jak nazbiera mi się trochę cytatów to zrobię osobną notkę na cytaty. Takie notki będą się pojawiać raz na jakiś czas. Takie krótsze teksty jak ten piszę bardzo krótko, więc jeśli poczuję, że długo tu nic nie publikowałam to wrzucę tu takie cóś. No. Opowiadania dalej będę wrzucać, jednak nie wiem kiedy następne, bo jak mówiłam wcześniej, dużo nauki=mniej czasu na pisanie.

Okok. To Bye-chii! ♥

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz